Adamek vs. Szpilka – dlaczego to trzeba zobaczyć?

fighterKiedy pierwszy raz usłyszeliśmy, że pojedynek Tomasz Adamek vs. Artur Szpilka jest blisko finalizacji, pomyśleliśmy: to jakiś słaby żart. Teraz zmieniliśmy zdanie! Podajemy 5 powodów, dla których warto czekać na tę walkę.

Na początku było wyparcie. Myśl o tym pojawiała się tu i ówdzie, sączyli ją nam do ucha komentatorzy, dziennikarze pytający „co by było jeśli?”. Wątki na forach rozrastały się, mnożyły się komentarze pod artykułami wspominającymi nazwiska obu Panów. Broniliśmy się przed tym. W kółko powtarzaliśmy „niemożliwe” i „to bez sensu.

Mechanizm raz puszczony w ruch, nie chciał się jednak zatrzymać. Panowie wymienili się uprzejmościami, padły słowa o nauczeniu starszego kolegi „paru myczków,    a dziennikarze sportowi (idąc w ślady kolegów zajmujących się polityką) kursowali między jednym i drugim powtarzając: tamten powiedział, że Ciebie to jedną ręką, co Ty na to?

No i stało się. Tomasz Adamek i Artur Szpilka niedługo skrzyżują rękawice. Oczywiście nic nie jest pewne dopóki obaj nie wyjdą do ringu, ale już dziś warto się na to przygotować i zamiast płakać nad kondycją polskiego boksu i narzekać na własne straty moralne lepiej pomyśleć o pożytkach wynikających z tej konfrontacji.

Oto nasze propozycje:

po pierwsze: Tomasz Adamek na chwilę przestanie mówić o polityce, Europie, wyprzedawaniu Polski, Zbyszku Ziobrze i egzorcyzmach, którymi chce leczyć gejów.
po drugie: Artur Szpilka przestanie mówić w ogóle, bo postara się o to Tomasz Adamek.
po trzecie: zwolenników talentu Artura Szpilki czeka twarde lądowanie, bo wiwisekcji jego umiejętności dokona ktoś z właściwymi referencjami.
po czwarte: kiedy wszyscy zorientują się, że naturalnym środowiskiem Artura Szpilki jest ustawka Wisły Kraków, ktoś pójdzie po rozum do głowy i wreszcie na poważnie pomyśli o pojedynku dwóch najlepszych polskich mistrzów ostatniej dekady: Tomasza Adamka z Krzysztofem Włodarczykiem.
punkt piąty i ostatni: jeśli nie możesz znieść myśli o Adamek vs. Szpilka i dawno nie byłeś na wakacjach – lepszej okazji nie będzie.

Odsuwając żarty na bok. Sportowo Adamek vs. Szpilka nie budzi zachwytu, ale boks to biznes i najbardziej kuriozalne zestawienie ma sens jeśli – jak mówi klasyk – kasa będzie się zgadzała. Tomasz Adamek kończy wspaniałą karierę i może czuć się spełniony. Zwycięstwo nad byłym pensjonariuszem zakładu karnego nie przysporzy mu chwały, ale konto bankowe podreperuje. Choć posłem do Parlamentu Europejskiego nie został, Polski i rodziny ratować tam nie może, to nich chociaż wyświadczy Polskiej szkole boksu ostatnią przysługę zamykając raz na zawsze dyskusję o talencie Artura Szpilki.

TT

Reklamy

9 thoughts on “Adamek vs. Szpilka – dlaczego to trzeba zobaczyć?

  1. Uważałem, że ta walka jest bez sensu i niczemu nie służy. Autor jednak mnie przekonał, że dyskusje nigdy by się nie skończyły i ring powinien ten problem zweryfikować.

  2. Pingback: Kronika zapowiedzianej emerytury | lewy na lewy

  3. Pingback: Diablo Wielka Smuta | lewy na lewy

  4. Pingback: Szybki lewy: punkt dla Szpilki | lewy na lewy

  5. Pingback: Artur Szpilka punktuje Adamkalewy na lewy

  6. Pingback: Artur Szpilka vs Tomasz Adamek - prologlewy na lewy

  7. Pingback: Andrzej Gołota - ostatnia walka wielkiej nadziei białychlewy na lewy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s